Sztuka tłumaczenia

Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa przy tłumaczeniach literackich to: „sztuka czy rzemiosło?”. Z jednej strony można tę działalność nazwać pracą odtwórczą, bowiem tłumacz pracuje już na gotowym materiale, ale z drugiej strony, musi idealnie oddać manierę autora, naśladować jego sposób myślenia, wejść w jego buty, a to jest duża… sztuka.

Pracuś nawet z największym samozaparciem, ale bez talentu pisarskiego, nie poradzi sobie na rynku. Jego rzemieślnicze podejście do pracy zostanie błyskawicznie zweryfikowane.

Na jego barkach spoczywa zatem spora presja i odpowiedzialność. To właśnie od jego umiejętności zależy, jak ocenimy całą książkę czy nawet autora. Możemy się do niego przekonać albo zrazić.

pexels-photo-46274
Dlaczego zatem tłumaczenie literackie nie jest należycie doceniane? Dlaczego nie jest traktowane jako dzieło sztuki? Przede wszystkim dlatego, że nie jest udokumentowany w książkach, które opowiadają o wybitnych reprezentantach tej dziedziny, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do jej rozkwitu. Na studiach nie uczą o wyjątkowych jednostkach, mało jest autorytetów.

Każdy przekład – nawet niekoniecznie literacki – jest wymagający. Nie wystarczy znać perfekcyjnie dwa języki, żeby móc zająć się nim zawodowo, bez odpowiedniego przeszkolenia, wieloletniego doświadczenia. W przypadku tłumaczeń literackich poprzeczka wędruje jeszcze wyżej. Potrzebna jest spora garść umiejętności, szczypta wrażliwości i trochę inwencji. Wszystko zmieszane w odpowiednich proporcjach daje wyśmienite danie literackie. Trzeba mieć intuicję geniusza, żeby stworzyć arcydzieło, co do tego nie ma żadnej wątpliwości.

Tłumaczenie literackie wiele różni się od tłumaczenia technicznego czy medycznego. Tutaj nie ma miejsca na przekazanie znaczenia konkretnych słów. Potrzeba czegoś więcej. Należy obudzić w czytelniku emocje, przekazać uczucia, a jednocześnie stworzyć dzieło, które będzie stanowiło spójną i integralną całość. Zestawienie obok siebie artyzmu i socjologicznego zacięcia. W efekcie czytelnik musi odczuwać przyjemność z czytania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*